7.Aktualności
Bilans czwartkowego trzęsienia ziemi na Kostaryce wciąż rośnie
11.01.2009
Bilans czwartkowego trzęsienia ziemi na Kostaryce wciąż rośnie. Według najnowszych danych zginęło 34 osoby, a 64 uznaje się za zaginione – podaje serwis internetowy CNN, powołując się na tamtejszy rząd. Kostaryka zwróciła się do świata z dramatycznym apelem o pomoc.
Na skutek trzęsienia ziemi o sile 6,1 ucierpiały szczególnie prowincje Alajuela i Heredia. W rejonie wodospadu La Paz doszło do wielkich osunięć ziemi. – Straty są znacznie większe, niż w pierwszej chwili sądziliśmy – przyznał prezydent kraju Oscar Arias. Dodał, że rozmawiał na temat pomocy dla Kostaryki z szefami państw Ameryki Środkowej i Kolumbii oraz z zagranicznymi ambasadorami.
Z okolic wulkanu Poas ewakuowano około 150 zagranicznych turystów, głównie Amerykanów, Kanadyjczyków, Francuzów i Hiszpanów. Nadal przebywa tam około 50 cudzoziemców. Pomocy medycznej udzielono 91 rannym, ponad 1000 osób przetransportowano z dróg uszkodzonych przez trzęsienie ziemi do schronisk.
Czwartkowe trzęsienie było najsilniejszym w tym regionie od 150 lat.
żródło:tvn24.pl
skomentuj artykuł
Trzęsienie ziemi w Kostaryce; kilkanaście osób nie żyje.
10.01.2009
Trzęsienie ziemi w Kostaryce; kilkanaście osób nie żyje. Co najmniej 14 osób zginęło w następstwie silnego trzęsienia ziemi, które w czwartek (8.01.2009) nawiedziło Kostarykę – podała organizacja Czerwonego Krzyża. Władze obawiają się, że bilans może okazać się jeszcze tragiczniejszy, gdyż ratownicy wciąż przeszukują rejon wodospadu La Paz, gdzie doszło do wielkich osunięć ziemi. Wstrząsy miały siłę 6,1 w skali Richtera. Epicentrum znajdowało się w odległości 35 km na północny zachód od stolicy Kostaryki – San Jose. Wstrząsy spowodowały masową panikę w miastach, gdzie ludzie w popłochu opuszczali domy w obawie przed zawaleniem się budynków, w których pękały ściany i wypadały szyby z okien. żródło: WP
Zobacz także – Trzęsienie Ziemi – Kostaryka 6,1
Seria trzęsień ziemi na północnym wybrzeżu indonezyjskiej wyspy Papua
04.01.2009
Seria trzęsień ziemi na północnym wybrzeżu indonezyjskiej wyspy Papua spowodowała uszkodzenie kilku budynków i śmierć czterech osób. Trzęsienia wywołały również tsunami, które zaatakowało wybrzeże Japonii.
Na szczęście, tsunami nie spowodowało zniszczeń. Same trzęsienia zawaliły kilka budynków w indonezyjskich miejscowościach Manokwari i Sorong. Wśród nich – kilkupiętrowego hotelu. W gruzach budynków zginęły dwie osoby, a przynajmniej pięć zostało rannych. Ratownicy wciąż przeszukują miejsce zdarzenia.
Wstrząsy o natężeniu 7,6 st. według skali Richtera zarejestrowano o godz. 4.43 nad ranem (20.43 czasu polskiego) w rejonie miasta Manokwari, w prowincji Irian Jaya na głębokości 35 km – podała amerykańska agencja U.S. Geological Survey.
Na szczęście nie było powodzi
Wkrótce potem wystąpiły wstrząsy wtórne o sile 7,5 st. Ogłoszono alarm ostrzegający przed falami tsunami, ale wkrótce go odwołano.
Według lokalnych władz, zerwane zostały linie energetyczne, uszkodzone liczne budynki a komunikacja lotnicza z regionalną stolicą Manokwari jest zawieszona.
Silne trzęsienie ziemi u zachodnich brzegów Indonezji w 2004 roku spowodowało tsunami, w którym zginęło 230 tys. osób.
Trzęsienie ziemi w Indonezji o sile 7,6 w skali Richtera.
03.01.2009
Dżakarta (PAP/AP) – Trzęsienie ziemi o sile 7,6 w skali Richtera spowodowało panikę wśród mieszkańców wschodniej Indonezji – poinformowali świadkowie i władze.
Indonezyjska Agencja Meteorologiczna i Sejsmologiczna ostrzegła, że wstrząsy mogły być wystarczająco silne, by spowodować tsunami.
Trzęsienie miało miejsce o godz. 2.43 czasu lokalnego (godz. 20.43 czasu polskiego) około 135 kilometrów na północny wschód od miasta Manokwari w prowincji Irian Jaya na głębokości 10 kilometrów.
Według światków spowodowało ono odcięcie elektryczności, a okoliczni mieszkańcy uciekli na wyżej położone tereny.
Wstrząsy w Yellowstone
01.01.2009
Seria trzęsień ziemi w amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone, która rozpoczęła się 26 grudnia, nadal nie ustaje. Jak wynika z informacji przekazywanych przez sejsmologów, wstrząsy o tej sile i długotrwałości są zjawiskiem niespotykanym w Yellowstone od czasu pierwszych pomiarów, czyli od lat 20. ubiegłego wieku. Do tej pory zarejestrowano już ponad pół tysiąca wstrząsów z czego najsilniejszy o mocy 3,9 stopnia w skali Richtera miał miejsce 27 grudnia. Ognisko trzęsień znajduje się od 1 do 10 kilometrów pod powierzchnią ziemi, około 5-8 kilometrów na południe i południowy wschód od Fishing Bridge. Naukowcy zalecają wszystkim odwiedzającym park narodowy wyjątkową ostrożność, chociaż nie ma przesłanek jakoby trzęsienia miały być zapowiedzią czegoś poważniejszego. Pod tym pojęciem kryje się oczywiście erupcja wulkanu, który znajduje się pod parkiem, a który pozostaje w uśpieniu od 70 tysięcy lat. Przyczyna takiej długotrwałości wstrząsów nie jest znana, obecnie naukowcy wciąż badają to niezwykłe zjawisko. Tymczasem po ostatnich śnieżycach w Yellowstone wiele dróg zostało zasypanych, dlatego pracownicy parku zdecydowali się je zamknąć. Nocami temperatura na obszarze parku spada do minus 15 stopni, natomiast w ciągu dnia oscyluje w pobliżu zera. Od jutra w Yellowstone położonym w stanie Wyoming na północnym zachodzie USA, pogoda będzie zdecydowanie korzystniejsza. Niebo rozpogodzi się, ale temperatura spadnie średnio o 5 stopni. W styczniu zdarza się, że w pogodne noce temperatura potrafi się obniżać nawet do minus 20 stopni, dlatego turystów nie jest zbyt wielu.
żródło: twojapogoda
